Blog > Komentarze do wpisu

Życie z aktywnym psem - jak sobie poradzić?

W dzisiejszych czasach ludzie coraz częściej starają się świadomie wybierać swojego czworonożnego przyjaciela. Wiele początkujących osób gdy widzi w opisie rasy "pies dla aktywnych" nabiera wątpliwości. Często słyszę pytania dotyczące tego, czy daję radę zapewnić odpowiednią dawkę ruchu mojemu mudikowi. Czy nie brakuje mi czasu?

Zdjęcie: Irena Korpowska

Pies rasy aktywnej to wciąż... pies, który większą część doby przesypia. Właściciele psów sportowych też mają normalną pracę i inne obowiązki. Warto jednak zachować pewne reguły i nauczyć psa pewnych zachowań, żeby żyło się nam razem jak najlepiej. Poniżej przedstawiam kilka pomysłów wynikających z mojego doświadczenia.

1. Nauka wyciszania

To jest dla mnie najważniejsza sprawa. Pies musi być nauczony, że jeśli nie pracuje ani nie bawi się, to powinien być spokojny. Po pierwsze ułatwi nam to życie - pies nie będzie niszczył sprzętów w domu ani wył całymi dniami podczas naszej nieobecności. Po drugie - brak odpoczynku może skutkować problemami psa, zarówno psychicznymi jak i fizycznym. Pies potrzebuje odpoczynku żeby zachować równowagę psychiczną, ale też po to, by się nie przeciążać.

Jak dla mnie najlepszą metodą do nauki wyciszania jest używanie klatki i tzw. crate games. W internecie bez problemu znajdziecie wiele tekstów o tym, jak poprawnie nauczyć psa klatki, np. taki jak na blogu Heart Chakra.

2. Planowanie aktywności

Wbrew pozorom żeby zaspokoić potrzebę ruchu psa nie potrzeba połowy wolnego dnia. Jeśli masz ciężki dzień, zaplanuj w ciągu niego np. 2x15minut, które poświęcisz psu. Od razu łatwiej wcisnąć to w plan dnia niż trzygodzinny spacer, prawda?

Warto też uwzględnić jaki rodzaj aktywności zapewniasz psu w jakim odstępie czasu. Np. po intensywnym weekendzie trenowania agility, moje psy w poniedziałek nie robią prawie nic poza krótkim spacerem. I odwrotnie - po dwóch dniach gdzie miałam dla nich mało czasu, dłuższy spacer jest jak najbardziej wskazany!

3. Różnorodność aktywności

Psom aktywnym często nie wystarczy, że będziesz codziennie bawił się w aportowanie lub chodził na grupowe spacery, podczas których głównym zajęciem psa będzie gonitwa z kumplami. Efekt może być nawet odwrotny do zamierzonego. Jest to aktywność bardzo pobudzająca i pies mimo, że będzie  fizycznie zmęczony, wcale tego nie odczuje. Dobrze miksować intensywne, ruchowe zabawy z zajęciem psiego umysłu. Psi mózg można zająć nauką nowych sztuczek, tzw. zabawkami na inteligencję czy zabawami węchowymi. Oczywiście nie ma nic złego w rzucaniu psu piłeczki czy szarpaniu zabawkami - w końcu psy to kochają. Warto jednak utrzymać odpowiedni balans między różnymi rodzajami aktywności. To wszystko trzeba dopasować do konkretnego osobnika - udzielanie porad w stylu "3 x w tygodniu zabawa piłką, 2 x sztuczki" nie ma sensu, ponieważ każdy zwierzak ma inne zapotrzebowania. Warto tutaj obserwować pupila i wyciągać wnioski.

4. Sport

Oczywiście uprawianie sportu nie jest niezbędne, jednak moim zdaniem jest to świetna motywacja do regularnej pracy z psem. Gdy chcemy osiągnąć np. poziom pozwalający nam na starty w zawodach mamy często większego kopa do pracy. Obecnie sportów jest naprawdę dużo i nie wszystkie wymagają profesjonalnego sprzętu czy też uczęszczania na treningi ze szkoleniowcem. Na pierwszy sport poleciłabym Rally-O - można się do startów w zawodach spokojnie przygotować samemu. Regulaminy sprzyjają początkującym a atmosfera na takich zawodach jest luźna.

Zdjęcie: Piotr Sobecki

5. Korzystanie z okazji

Leje zimny deszcz? Nic straconego, poświęć ten dzień na naukę sztuczek i zabawy w domu. Idziesz na spacer na pół dnia? Zabierz ze sobą saszetki ze smakołykami, może gdzieś po drodze zatrzymacie się na sesję klikerową. Masz możliwość wspólnego spaceru z fajnymi psami? Pozwól psu się pobawić i po prostu być psem.

To moje sposoby na radzenie sobie z psem aktywnej rasy. Jeśli macie jakieś inne sprawdzone pomysły - chętnie poczytam. W końcu nigdy za wiele różnorodności!

środa, 11 lipca 2018, shetanka

Polecane wpisy