Blog > Komentarze do wpisu

Test: Wsparcie dla układu ruchu - Chondroline Active

Firmę Pokusa znamy już od bardzo dawna - nasza przygoda rozpoczęła się od testów Premium Plus Dla Szczeniaków. Od tej pory oferta firmy znacznie się rozrosła. Z niektórych preparatów korzystamy regularnie, ale dzisiaj będzie o nowościach. Chodzi o linię produktów Chondroline, z której mieliśmy przyjemność testować preparat Chondroline Active.



Według informacji ze strony producenta, jest to:

,,Specjalistyczny preparat organiczny wspomagający regenerację i ochronę aparatu ruchu. Przeznaczony do stosowania u psów aktywnych, energicznych lub wykonujących regularny, dłuższy wysiłek fizyczny jak: bieganie, dogtrekking, wycieczki górskie, marsze, tropienie czy sporadycznie trenujących inne dyscypliny sportów kynologicznych.''

Zaznaczone zdanie wzbudziło moje wątpliwości. Ze względu na studia i mieszkanie w dwóch miastach, moje psy mają treningi rozłożone niestety niezbyt równomiernie. Bywają okresy, że są na placu 5 dni w tygodniu. Zazwyczaj 2-3 dni w tygodniu, ogółem jeśli zdrowie i pogoda pozwala, to jeden trening tygodniowo to dla nas absolutne minimum. (Chrupek zwykle jest 2 razy w tygodniu, ale jego wejścia są bardzo króciutkie, hopki niskie, torki niewymagające - typowe bieganie dla zabawy i bez niepotrzebnego narażania nie tak młodego już psa). Czy jest to "sporadyczne trenowanie sportów kynologicznych"? Odpowiedź, jak zazwyczaj, brzmi: zależy. Z perspektywy człowieka jest to dużo, bo trzeba tyle razy dojechać na torek i spędzić tam x czasu, zwłaszcza biegając z dwoma czy trzema psami. W porównaniu jednak z pracą innych psów, innymi dyscyplinami czy nawet - z psami jeżdżącymi na bardzo intensywne treningi agility - można stwierdzić, że moje psy wcale nie mają ekstremalnej dawki ruchu. Z ciekawości sprawdziłam, czy Pokusa ma jakąś alternatywę dla jeszcze aktywniejszych osobników. Jest to Chondroline Sport:

Przeznaczony do stosowania u psów poddawanych dużym obciążeniom treningowym oraz regularnie biorących udział w zawodach: agility, dogfrisbee, flyball, wyścigi, zaprzęgi, bikejoring oraz sporty siłowe.

Po przeczytaniu tych informacji wiedziałam, że otrzymaliśmy dobry produkt. Przeciętny trening Mishy obecnie to około 15-20 powtórzeń kładki (w małych sekwencjach - wciąż to głównie bieganie po prostej) i jedno wejście na bieganie torku. Jest to dla nas optymalny czas trening (testowałam różne opcje) - i zdecydowanie nie jest to aktywność porównywalna do sportów zaprzęgowych ;) Oczywiście zdarzają się aktywniejsze okresy - rozważałabym zamianę preparatu Active na Sport podczas Obozów Agility, gdzie moje psiaki faktycznie mają maksymalną dawkę ruchu przez kilka dni codziennie. Do codziennego stosowania Chondroline Active wydaje się być przeznaczony dla nas.

Jeśli chodzi o skład, prezentuje się on następująco (informacje ze strony Pokusy):

Skład:  ZAWARTOSĆ W 100g

Hydrolizowany kolagen – 22000 mg
Siarczan Chondroityny z chrząstki rekina – 8000 mg
Siarczan Glukozaminy z muszli małż – 10000 mg
Harpagophytum procumbens DCCzarci Pazur – 6000 mg
Rosa canina L. – 20000 mg
MSM Metylosulfonylometan – 18000 mg
Saccharomyces cerevisiae – 16000 mg

OPIS DZIAŁANIA SUBSTANCJI CZYNNYCH

  • Siarczan chondroityny z chrząstki rekina: wpływa na sprawność i wytrzymałość stawów, zwiększa odporność kości i stawów na mikrouszkodzenia.
  • Siarczan glukozaminy z muszli małż: zmniejsza strukturalne uszkodzenie chrząstki, korzystnie wpływa na objawy choroby zwyrodnieniowej stawów łagodząc je.
  • Hydrolizowany kolagen: zapewnia elastyczność ścięgien, stymuluje syntezę i regenerację tkanki chrzęstnej oraz prawidłowe wydzielanie mazi stawowej.
  • Rosa canina L.: jest najbogatszym źródłem wysoce przyswajalnej, aktywnej biologicznie, lewoskrętnej witaminy C, niezbędnej do uaktywniania syntezy kolagenu.
  • Harpagophytum procumbens DC Czarci Pazur: zawarte w nim składniki aktywne wykazują działanie przeciwzapalne (stany zapalne stawów i mięśni) oraz przeciwbólowe (uśmierzają bóle mięśniowe i kostne).
  • MSM Metylosulfonylometan: nadaje chrząstce odpowiednią elastyczność wspomagając jej funkcjonowanie. Wykazuje działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. Przywraca elastyczność oraz przepuszczalność ścian komórkowych, co jest szczególnie ważne w przypadku zwierząt uczestniczących w treningu lub intensywnej pracy.
  • Saccharomyces cerevisiae: korzystnie oddziałują na system nerwowy, wspomagając m.in. prawidłowy rozwój tkanki mięśniowej niezbędnej do utrzymania funkcji stawów.

Tutaj ogromny plus dla producenta za umieszczenie dokładnych informacji. Dzięki temu, przeciętny właściciel psiaka nie widzi na stronie jedynie dziwnie brzmiących nazw ;) Co do samego składu podoba mi się różnorodność składników. W tego typu produktach zwykle występuje jakiś składnik w roli "bazy", a reszta suplementów stanowi jedynie niewielki procent. I tutaj kolejny plus dla firmy - za podanie dokładnych proporcji. Dzięki temu jesteśmy w 100% pewni, co i w jakiej ilości zjada nasz pies. Jest to zdecydowanie najbezpieczniejsza forma podawania suplementów.



Dawkowanie produktu wygląda tak:

Dziennie:

< 5kg - 1g
5 - 10 kg - 2g
10 - 15 kg - 3g
15-20 kg - 4g
20 - 30 kg - 6g
30 - 40 kg - 8g
40kg < - 10g

Załączona płaska miarka produktu zawiera 1 g.

Do testów dostaliśmy duże opakowanie - 350 gram. Koszt takiej ilości preparatu to około 120zł. Biorąc pod uwagę jego wydajność (dla Syriusza i Mishy starczy na prawie 3 miesiące! Dla jednego z nich starczyłoby na pół roku!) jest to cena bardzo korzystna. Moim zdaniem przydałoby się jednak również mniejsze opakowanie - czasami (np. z powodów finansowych, lub gdy nie wiemy, czy preparat się sprawdzi) możliwość zakupu mniejszej ilości byłaby bardzo wygodna. Zwłaszcza, że przykładowo - dla pieska 5kg -  opakowanie 350g starcza aż na rok!

Za to jedno jest pewne - załączona miarka zdecydowanie ułatwia szybkie i prawidłowe dawkowanie ;)

Na opakowaniu jest zalecenie, żeby podawać preparat z karmą, a najlepiej z wodą. Niestety nie jest to takie proste - moje psiaki za bardzo nie chcą ruszyć preparatu. Najlepszym sposobem jest podanie go z czymś smakowitym (np. mokrą karmą). Syriusz i Misha dostają jednak głównie suchą karmę i nie zawsze udawało się, żeby zjadły całą dawkę. Jeśli mieszałam z Pokusą Premium Plus (którą uwielbiają!), to niestety często zostawało coś w misce. Jeśli chciałam, żeby na pewno dostały Chrondoline Active - użycie mokrej karmy lub np. pasztetu było nieuniknione.

Bardzo mi się podoba opakowanie produktu, tak jak i design całej linii - połączenie czarnego z intensywnymi kolorami. Pudełko z preparatem jest zakręcane, wygodne w użyciu. Szkoda, że nie ma umieszczonych na nim Punktów Lojalnościowych, które są dla mnie takim znakiem charakterystycznym Pokusy. Sam produkt ma typową, sypką konsystencję i rozpuszcza się w wodzie. Nie ma zbyt intensywnego zapachu i nie brudzi rąk ani otoczenia ;)

Najważniejsze, ale i najtrudniejsze do opisania - działanie produktu. Moje psy dostają regularnie produkt od ponad miesiąca i przez cały ten czas są aktywne. W okresie świątecznym mieliśmy też ciąg codziennych treningów. W ciągu tego czasu Misha raz poślizgnął się na kładce i spadł, czy raczej zeskoczył - na szczęście na cztery łapy i nie na dużej prędkości. Mimo, że wyglądało to dość groźnie, wszystko było w porządku - tego dnia daliśmy mu już spokój z trenowaniem, ale kolejnego biegał bez żadnych zastrzeżeń. A ja zawsze staram się jak najdokładniej obserwować jego ruch, uważać, czy nie ma jakiś mikrourazów. Na szczęście (akurat w tym przypadku) mudik to mały panikarz, i gdyby cokolwiek było nie tak, to byłoby po nim widać. Był to jedyny incydent podczas którego mogłam zauważyć wsparcie produktu Chondroline Active. Treningów było jednak wiele, a zarówno Misha jak i Syriusz - zdrowi, ładnie poruszający się :)

Negatywnych skutków podawania preparatu nie było żadnych. Moim zdaniem warto podawać aktywnym psiakom produkty wzmacniające. Skoro możemy zmniejszyć ryzyko urazu, nie szkodząc przy tym psu i nie wydając kosmicznych pieniędzy - dlaczego nie spróbować?

Recenzja dla leniwych:

Minusy:

- problemy z podawaniem (zwłaszcza dla psów, które jedzą tylko suchą karmę)

- brak możliwości zakupu mniejszego opakowania

Plusy:

+ wzmocnienie aktywnego psa, zmniejszanie ryzyka urazów

+ ciekawy skład, różnorodne suplementy

+ podane dokładne proporcje składników

+ działanie składników wyjaśnione na stronie internetowej

+ dobra cena - produkt wydajny

+ wygodne dawkowanie (łatwe do policzenia, miarka w zestawie)

+ wygodne i estetyczne opakowanie

+ istnieje alternatywa dla jeszcze aktywniejszych psów (Chondroline Sport)

Podsumowując, produkt jest zdecydowanie wart polecenia i my na pewno jeszcze nie raz z niego skorzystamy. Jeden z ciekawszych suplementów dostępnych na rynku w korzystnej cenie.

niedziela, 22 stycznia 2017, shetanka

Polecane wpisy